wtorek, 2 czerwca 2015

SafePet, czyli dowód osobisty naszego pupila

Adresówki, adresówki i jeszcze raz adresówki. Jednym zdaniem można rzec, że jest to temat rzeka. Różne kształty, różne rodzaje, metalowe, plastikowe, zakręcane, czy w jeszcze innych formach. Można wybierać i przebierać, a co za tym idzie, oczekiwania właścicieli zwierząt są coraz większe. SafePet wychodzi naprzeciw oczekiwaniom konsumentów i... No właśnie, czy staje na wysokości zadania?

My w swojej karierze mieliśmy do czynienia z 4 adresówkami. Niestety, ale większość z nich nie przeżyła miesiąca. Chociaż rekordzista wśród adresówek został zgubiony na pierwszym spacerze. Już od jakiegoś czasu czaiłam się na SafePet, ale jak to w życiu bywa, to coś wypadnie, tam coś wypadnie, a jeszcze tam jakiś inny nieplanowany zakup. Jak mówi powiedzenie, co się odwlecze, to nie uciecze, więc Habs jako tester Top for Dog otrzymał do sprawdzenia swój prywatny dowód osobisty pupila od Safepet.




Kilka słów od twórców Safepet

Kochasz Swojego Najlepszego Przyjaciela? Już nigdy nie obawiaj się, że zaginie! "Dowód osobisty Pupila" zapewni mu największą szansę, aby trafił do Ciebie z powrotem. To najbardziej szczegółowa i najciekawsza adresówka na świecie. Jednocześnie to ZNACZNIE WIĘCEJ NIŻ ADRESÓWKA. Nasz "Dowód" to także:

BEZPŁATNY wpis do ogólnopolskiej bazy.
Możliwość automatycznego wydruku ogłoszenia w przypadku zaginięciu Pupila.
Możliwość skontaktowania się znalazcy z Tobą, nawet jeśli numer na adresówce jest już nieaktualny (dzięki profilowi online).
Nasza pomoc w zwróceniu Twojego ukochanego czworonoga w Twoje ręce, jeśli znalazca będzie miał problem w skontaktowaniu się z Tobą.


Wykonanie

Dowód osobisty wykonany jest z elastycznego tworzywa sztucznego, które jest dosyć giętkie. Dzięki temu adresówka staje się bardziej wytrzymała i nie łamie się. Dodatkowo otwór, przez który przechodzi kółko do zaczepienia adresówki zabezpieczony został metalowym nitem. Przez takie rozwiązanie mamy większą pewność, że przy pierwszej wizycie naszego pupila w krzakach, gęstej trawie, czy innych chaszczach, dowód nie zostanie zgubiony.

Taaak, Ty porób zdjęcia, a ja poobgryzam patyki.

Wygląd

Zacznę od tego, że SafePet jest dosyć widoczny i od razu rzuca się w oczy. Od kiedy Habsterski nosi swój dowód, już kilka osób pytało się, co to takiego, a nawet kilka z nich wyraziło chęć wyrobienia go dla swojego psiaka. Wymiary adresówki to: 5,4x 2,8cm, więc jest to rozmiar odpowiedni zarówno dla dużego, jak i mniejszego pupila. U mniejszych psów nie będzie on przeszkadzał i nie okaże się za ciężki, a u większego czworonoga nadal będzie widoczny. Jeśli chodzi o wagę, to ciężko mi określić, ile może ważyć SafePet, ale ze względu na wykonanie z tworzywa, jest lekki.

Zastosowanie/ praktyczność

Zastosowanie produktu jest banalnie proste. W zestawie z dowodem otrzymujemy kółko, które zaczepiamy do szelek, czy obroży naszego pupila i to wszystko. Nie ma tutaj żadnych skomplikowanych zapięć, czy innych środków ostrożności. W naszym przypadku adresówka standardowo "zamieszkała" przy kółku do zapinania smyczy na szelkach. Moim zdaniem jest to miejsce najbardziej widoczne i w razie "wu" każdy szybko i bezproblemowo zauważy SafePet. Dzięki takiemu umiejscowieniu nie mamy problemów z zapięciem smyczy, czy innymi czynnościami. Tak samo na spacerach, czy zabawach z innymi psami, dowód w żaden sposób nie przeszkadza w hasaniu z kumplami, czy eksplorowaniu łąk, krzaków, krzaczków i innych zagajników.

Wytrzymałość


Nasz dowód jest w ciągłym użyciu od prawie miesiąca. Czy coś zmieniło się w jego wyglądzie, kształcie i czytelności? Nie, dla mnie adresówka wygląda, jak nówka sztuka, nieśmigana. Zero rys, zadrapań, uszkodzeń, czy zniekształceń. Deszcz, piach, wysokie trawy, bieganie, zabawy Habsa z innymi psami, wszystko to, zostało przez nas zaliczone i z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że podczas tych aktywności, SafePet nie ucierpiał w żadnym stopniu.


Skuteczność

Tutaj nie mogę powiedzieć za dużo, bo pewnie musiałabym psa zgubić (tfu,tfu, tfu, odpukać w niemalowane) i wtedy sprawdziłabym skuteczność. Jednak z racji tego, że wiele osób zaczepiło mnie z pytaniem, co Habs ma przy szelkach, uważam, że gdyby coś się stało, znalazca Habsterskiego bez problemu zwróciłby uwagę na adresówkę i skontaktowałby się ze mną.

Dostępność i cena


Dowód osobisty możecie wyrobić na stronie SafePet, poprzez wypełnienie formularza. Wypełnienie kilku rubryk zajmie Wam dosłownie chwilę. Po wszystkim, robicie przelew i czekacie na przesyłkę. Cena wynosi 24.99zł przy zakupie jednego produktu, jeśli zdecydujemy się na większą ilość, zyskujemy rabat. Oczywiście nie musicie wyrabiać więcej dowodów dla jednego psa, ale jeżeli macie np. 2, czy 3 zwierzaki w domu, to każdy z nich może nosić swój dowód.

Naszym zdaniem...

A tak właściwie, to moim zdaniem, bo Habsterski zbyt wiele chyba nie powie ;) Uważam, że sama idea produktu jest bardzo fajna, ponieważ dzięki zakupieniu dowodu dla naszego psa mamy upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze otrzymujemy gadżeciarską adresówkę, która przykuwa wzrok, a jednocześnie nasz pies jest wpisany do bazy danych. Jak się czasami okazuje, właściciele pupili, którzy mają psa z mikroczipem nie zawsze są wpisani do ogólnodostępnej bazy danych. Tutaj sprawa jest jasna, mamy podaną stronę, gdzie możemy zgłosić zaginięcie psa, a cały proces powrotu pupila do domu będzie łatwiejszy zarówno dla osoby, która zwierzę znalazła, jak i samego właściciela i zwierzaka. Dla mnie bardzo dużym plusem jest fakt, że dzięki adresówce, znalazca ma do wyboru więcej niż jedną formę kontaktu z właścicielem pupila. Telefon, jak to telefon, możemy zgubić, zapomnieć, czy jak to w życiu bywa, może się z nim stać coś innego, właśnie wtedy, kiedy potrzebujemy go najbardziej. W takim przypadku możemy dostać wiadomość na maila, że nasz pupil został znaleziony.

Podsumowanie

Jak dla mnie SafePet, to świetna alternatywa dla adresówek, które można kupić na naszym rodzimym rynku. Widoczność, wytrzymałość, ciekawy, nowoczesny wygląd, który przykuwa wzrok, to najważniejsze zalety dowodu. Dodatkowo plusem jest również fakt, że na stronie SafePet możemy zamówić nie tylko adresówki, ale i dowód osobisty do portfela dla naszego pupila, breloki ze zdjęciem, czy magnesy na lodówkę. Odpowiadając na pytanie zadane na poczatku, czy SafePet staje na wysokości zadania i spełnia wymagania konsumentów? Moim zdaniem, jak najbardziej. Uważam, że na rynku adresówek, ta jest "inna" w pozytywnym tego słowa znaczeniu i wyróżnia się z tłumu, a przecież chyba o to chodzi? Dodatkowo jest wytrzymała, nie gubi się po jednym spacerze, no i jest cały czas czytelna przez to, że się nie rysuje. Dla mnie na chwilę obecną to faworyt spośród produktów, które mają pomóc, gdy nasz pupil zniknie nam z pola widzenia, na dłużej niż to sam zaplanował.

Ja już mam swój dowód, a Ty? ;)

A tak nawiasem mówiąc, Habsterski ma swój dowód osobisty, więc teraz bez strachu mogę iść z nim "na legalu" na piwo ;) A co Wy sądzicie o tego typu adresówce? Sprawdziłaby się u Was?

16 komentarzy:

  1. Tak dość ciekawa, jednak ja już zawodzę się na produktach dostępnych w sklepach. Chyba sam wyrobię zwykłą adresówkę (może też kupię). Zresztą najlepsze szelki jakie ma, lepsze od trixie experience, to są szelki norweskie które uszyłem sam. Amortyzator, którego użyję do dog trekingu też będzie DiY. Jedyne co w najbliższym czasie kupię to pas biodrowy (hifica/dog style)

    A sama idea adresówki ciekawa, oryginalna.


    A!!! No mam pytanie. Bardzo chciałbym zgłosić mojego psa do Top for Dog (do testowania) Tylko nie wiem jak to zrobić, pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testerzy zostali już wybrani i nie ma możliwości zgłoszenia się jako tester.

      Usuń
  2. Fajny gadżet, ale u nas póki co zbędny. Dzisiaj Bona została zachipowana i wpisana do bazy, do tego ma blaszaną adresówkę w kształcie serduszka, która zdaje egzamin. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Habs też jest wpisany do bazy i ma chip, ale jak to mówią, przezorny zawsze ubezpieczony.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz bardziej mi się podoba, takiej adresówki nie sposób nie zauważyć. Zastanawiam się tylko, czy Emet by jej nie złamał- po wczorajszym spacerze wrócił z wygiętą zawieszką :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, to nieźle, jak wygiął zawieszkę. W sumie sama zawieszka jest dosyć elastyczna i nie słyszałam, żeby została przez jakiegoś psiaka złamana, ale kto wie ;)

      Usuń
  5. Ciekawa ta adresówka, to fakt. Chociaż wydaje mi się, że przyczepiona do obroży jakiegoś mniejszego pieska zrobiłaby się ogromna i po prostu nieestetyczna, powinni pomyśleć o zróżnicowaniu rozmiarów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście dostępny jest tylko jeden rozmiar adresówek, więc może dobrym pomysłem byłoby podzielić je na mniejsze i większe. Wydaje mi się jednak, że gdyby SafePet byłby mniejszy, to wszystkie dane na nim byłyby mało czytelne.

      Usuń
  6. Mój pies miał w życiu 2 adresówki. Jedna została zgubiona na 3 spacerze, druga ma 1,5 roku. Jak na razie trzyma się całkiem ok. Jedynie metalowy nit się... odczepił. Na razie nie jest mi potrzebna druga adresówka, ale po wakacjach przyda się koledze mojego psa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne są te adresówki, będę teraz zamawiać, bo po naczytaniu się x recenzji nie sposób się nie pokusić :) Teraz mamy adresówki z Furkidz i trzymają się świetnie, ale w kształcie dowodu robią dużo większe wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie SafePet rzuca się w oczy i to ogromny plus :) Ja mogę polecić,bo ta adresówka jest bardzo fajna.

      Usuń
  8. Czytałam już wiele opini na ich temat, ale nadal mnie nie przekonują.

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatniego czasu te adresówki robią dużą furorę, być może się na nią skuszę. :)

    Pozdrawiamy
    Ola i Baddy!
    http://baddy-wspanialy-labrador.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń